Sprawdź, jak kilka Uważnych Ćwiczeń, może zmienić cały dzień, a nawet Życie…

Nie wszystko musisz wiedzieć od razu.
Czasem wystarczy zapytać.

Witaj w Akademii Dobrego Stanu, gdzie pomagam odzyskać balans i spokój, którego tak bardzo brakuje w rozpędzonym świecie.

Czujesz, że życie pędzi, a Ty nie masz kiedy za nim nadążyć – ani się zatrzymać.

Masz wrażenie, że ciągle coś trzeba, a odpoczynek to luksus, na który nie możesz sobie pozwolić.

Budzisz się już zmęczony/a – jakby regeneracja przestała dla Ciebie działać.

Próbujesz być dla wszystkich i dostosować się do wszystkich, ale coraz trudniej  Ci być dla siebie.

Kim jestem?

Nazywam się  Marzena i  jestem certyfikowaną nauczycielką uważności, oraz redukcji stresu w programie MBSR.

Moja droga do mindfulness zaczęła się w chwili, gdy tempo życia, które przez lata dodawało mi skrzydeł, nagle zaczęło mnie przygniatać. Znałam bardzo dobrze ten stan, w którym człowiek jedzie na rezerwie, trzyma się z rozpędu i udaje, że wszystko jest w porządku — aż ciało i głowa mówią „stop”. To właśnie wtedy kliknęłam w zapis na kurs MBSR. I po latach biegu pierwszy raz poczułam przestrzeń, w której można po prostu być, bez oczekiwań i bez udawania.

Kiedy zaczynałam prowadzić własne spotkania  jako nauczycielka , miałam w sobie tyle samo odwagi, co drżenia. Ale z każdym kolejnym kursem widziałam coraz wyraźniej, że ta praca nie jest o przekonywaniu kogokolwiek. Jest o stworzeniu bezpiecznego miejsca, w którym drugi człowiek może usłyszeć siebie wyraźniej.

Dziś wiem, że najlepsze, co mogę dać innym, to obecność i autentyczność. Dzięki temu ludzie, z którymi pracuję, odzyskują coś, co w świecie pełnym presji ginie najszybciej — spokój, czas, jasność i zaufanie do siebie. Widzę, jak przechodzą od trybu przetrwania do trybu wyboru. I to jest właśnie to miejsce, w którym powstaje zmiana.

Pomagam osobom przepracowanym i zmęczonym tempem życia wrócić do siebie, tak, by stres przestał rządzić ich życiem, a pojawiło się więcej oddechu i równowagi.

Uczę uważności nie po to, by zmieniać ludzi, ale by przypominać im, że życie może być łagodniejsze — i bardziej ich własne.

W czym mogę Ci pomóc?

Dzięki uważności nauczysz się lepiej radzić sobie ze stresem, emocjami i napięciem – bez ucieczki od życia, ale z nową jakością bycia w nim. Pokazuję, jak zatrzymać się choć na chwilę – i z tej chwili uczynić fundament nowej codzienności.

Zobacz jak możemy razem zacząć Twoją drogę do spokoju i równowagi.

Kursy grupowe (certyfikowany kurs MBSR) 

Zatrzymaj się na chwilę i odzyskaj spokój. Kurs MBSR  to program oparty na ponad 40 latach badań i praktyki tysięcy osób na całym świecie, opracowany przez Lekarza Medycyny Jona Kabat-Zinna.  

To nie jest szybka recepta na życie bez stresu. 
To przestrzeń, w której możesz na nowo spotkać siebie – spokojniej, łagodniej, z większą jasnością. 
To, czego się tu nauczysz, zostaje z Tobą na długo – nawet wtedy, gdy znów zrobi się trudno. 

Kursy indywidualne ( inspirowane MBSR) 

Gdy nie da się wcisnąć spokoju w ramy – znajdź sposób, który pasuje do Ciebie. 
Ten kurs 1:1 dopasowuje się do Ciebie – nie odwrotnie. 
Wypracujemy wspólnie program w oparciu o moją najlepsza wiedzę i metodologię MBSR, w Twoim tempie, w oparciu o to co naprawdę Cię dotyka. 
To coś więcej niż rozmowa i ćwiczenia– to nauka prawdziwych umiejętności, które zmieniają sposób, w jaki przeżywasz życie. To zmiana, która nie znika – staje się częścią Ciebie. 

Dni uważności  

Mogę dać Ci coś, czego często brakuje najbardziej: czas i przestrzeń tylko dla Ciebie. 
Bez zadań do odhaczenia. Bez konieczności „ogarnięcia się”. 

Dzień Uważności to łagodna, mało wymagająca forma wsparcia = TYLKO 1 DZIEŃ, a tak naprawdę, kilka godzin wytchnienia, które stają się ratunkiem dla zmęczenia, napięcia i wewnętrznego chaosu. 

To przypomnienie, że spokój, obecność i lekkość są dostępne, nawet jeśli Twój świat nie zwalnia. 

Elastyczna przestrzeń Uważności 

Warsztaty, wykłady, medytacje, konsultacje – wsparcie szyte na miarę. 

Nie każdy potrzebuje pełnego kursu. Czasem wystarczy jedno dobre spotkanie, jedno popołudnie z uważnością, by coś wewnątrz zaczęło się układać. 

Dlatego tworzę przestrzeń, która dostosowuje się do rytmu Twojego (lub Waszego) życia. 
Prowadzę warsztaty rozwojowe, wykłady inspirujące do zmiany, medytacje dające wytchnienie i konsultacje indywidualne – dokładnie takie, jakich potrzeba: w firmie, w zespole, dla klienta indywidualnego. 

Najczęściej zadawane pytania lub wątpliwości

To częsta wątpliwość, uspokajam – uważność nie jest religią ani ideologią. 😊 Wprawdzie praktyka Mindfulness wywodzi się historycznie z medytacji, m.in. buddyjskiej, ale w formie MBSR jest całkowicie świecka. Co więcej, wśród badaczy i nauczycieli Mindfulness są osoby różnych wyznań, także księża katoliccy (np. ks Stanisław Radoń z UP). Sam papież Franciszek mówił o wartości medytacji jako ćwiczenia duchowego otwartego dla chrześcijan co potwierdza, że uważność to uniwersalna umiejętność bycia „tu i teraz”, cenna dla każdego człowieka, niezależnie od przekonań. 

Całe szczęście Mindfulness nie wymaga żadnych rekwizytów, strojów ani rytuałów. 🙂 Zero kadzideł, świec, śpiewów czy konieczności siedzenia w pozycji lotosu (chyba że masz na to ochotę). Nie ma żadnej „magii” ani dziwnych praktyk – przeciwnie, wszystko jest bardzo praktyczne i przyziemne. Nawet terminologia jest świecka ( w medytacjach mówimy o świadomości oddechu, nie o „energii kosmosu” 😉) 

Rozumiem, że jesteś bardzo zajęty/a – właśnie dlatego Mindfulness może Ci się przydać! 🙂 Paradoksalnie, regularna praktyka uważności „daje czas” – ucząc skupienia, pozwala szybciej uporać się z zadaniami i świadomie planować zgodnie z własnymi potrzebami. Nie musisz od razu wygospodarować godziny dziennie. Techniki, które poznasz, nie wymagają dodatkowego czasu w grafiku – to raczej nowy sposób bycia w tym, co już robisz. 

To jeden z najczęstszych mitów – że trzeba „oczyścić umysł”. W rzeczywistości Mindfulness nie polega na nie-myśleniu! 😀 Myśli są naturalne i nie da się ich zatrzymać jak pstryknięciem palców. Celem uważności jest nauczyć się obserwować swoje myśli, a nie wymazywać je z głowy.  Nie musisz mieć „czystego umysłu” – tego nikt nie ma. Nauczysz się za to skupienia i akceptacji, a z czasem zauważysz, że gonitwa myśli traci nad Tobą władzę, a to przynosi ogromną ulgę. 

Uczestnictwo w kursie MBSR nie oznacza, że „coś z Tobą nie tak”. To tak jak pójść na kurs szybkiego czytania czy naukę pływania – chcesz się nauczyć czegoś pożytecznego. Stres dotyka ludzi zdrowych i normalnych, to nie jest zaburzenie, tylko reakcja na trudne czasy. Nie musisz dzielić się intymnymi przeżyciami, nie analizujemy dzieciństwa 😉 – skupiamy się na tu i teraz, na rozwoju Twojej odporności na stres. Oczywiście, ma to efekt terapeutyczny (bo ludzie po kursie czują się lepiej, czasem łagodnieją objawy depresji czy lęku), ale przebiega inną drogą niż klasyczna terapia. Więc jeżeli ktoś obawia się piętna „bycia na terapii”, to zupełnie nie ten kontekst – kurs Mindfulness to szkolenie kompetencji psychologicznych, które przyda się każdemu, tak jak kurs pierwszej pomocy. 

Rozumiem tę rezygnację – gdy człowiek długo się próbuje, łatwo uwierzyć, że „taki już mój los”. Ale skoro wciąż szukasz, to znaczy, że tli się iskierka nadziei. 🙂 Pozwól jej się rozpalić. Mindfulness to metoda dość unikalna, bo nie walczysz z objawami, tylko uczysz się nowej reakcji na stres. Często tam, gdzie inne sposoby zawiodły, pomaga zmiana podejścia – a Mindfulness to zupełnie inne podejście, bo uczy akceptacji i obecności. Daj sobie jeszcze jedną szansę – możesz się mile zaskoczyć. 

Sceptycyzm jest zdrowy – też nie lubię „cudownych obietnic”. Na szczęście, Mindfulness to jedna z najlepiej przebadanych metod redukcji stresu. Rzeczywiście stała się popularna, ale dlatego, że wyniki mówią same za siebie. 🙂Do tej pory opublikowano prawie 7000 badań klinicznych na temat medytacji Mindfulness.

Wyniki są jednoznaczne: Regularna praktyka:

  • obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu) 
  • obniża ciśnienie krwi 
  • poprawia pracę mózgu (np. pamięć, funkcje wykonawcze) 
  • łagodzi objawy lęku i depresji 

To twarde dane poparte badaniami klinicznymi – wieloletnimi. Zresztą, coraz więcej korporacji wprowadza programy Mindfulness dla pracowników, bo wyniki przełożyły się na realne korzyści. Jasne – to nie magiczna pigułka. Efekty zależą od zaangażowania uczestnika, to tak samo jak wykupienie karnetu na siłownię nie zrobi z nas kulturysty 😊. 

Rozumiem ten dyskomfort – wiele osób na początku się krępuje. Chcę Cię uspokoić: nikogo nie zmuszam do zwierzeń. 🙂 To nie jest grupa terapeutyczna, gdzie trzeba opowiadać swoją historię. Owszem, są rozmowy i wymiana doświadczeń, ale ty decydujesz, ile chcesz powiedzieć. Możesz nawet milczeć przez cały kurs, jeśli tak wolisz. Poza tym, grupy są kameralne (zwykle 6–12 osób), atmosfera jest przyjazna i nieformalna. Z czasem ludzie otwierają się naturalnie, bo widzą, że wszyscy przeżywamy podobne trudności – to naprawdę buduje poczucie ulgi. Dbam o to, żeby każdy miał komfort własnego procesu i zapewnioną dyskrecję – umowa z wszystkimi uczestnikami o poufności. A jeśli absolutnie nie widzisz się w grupie, jest też opcja kursu indywidualnego – jeden na jeden z nauczycielem – uboższa o doświadczenia grupy, ale zapewniająca komfort i indywidualne podejście. 

To prawda, kurs to inwestycja – czasowa i finansowa. Koszt 8-tygodniowego programu MBSR może wydawać się na pierwszy rzut oka znaczny. Zachęcam jednak spojrzeć na to w kategoriach inwestycji w siebie. Ile wydajemy na rzeczy, które dają krótkotrwały efekt (gadżety, jednorazowe przyjemności dla redukcji napięcia, leki na objawy stresu nie leczące prawdziwych przyczyn)? MBSR inwestujesz w umiejętność na całe życie. Mój  kurs Redukcji Stresu Metodą Uważności MBSR w wersji standardowej  kosztuje 1200 zł, czyli w przeliczeniu około 43 zł za godzinę + materiały + nagrania + wsparcie. To często mniej niż wizyta u prywatnego specjalisty czy wyjazd do spa – a efekt nie znika po chwili tylko zostaje z Tobą na zawsze. Pomyśl też o ukrytych kosztach stresu: choroby, leki, mniejsza efektywność w pracy (co też przekłada się na pieniądze). No i dodatkowo – pierwsze spotkanie konsultacyjne masz bezpłatnie, żebyś mógł/mogła poczuć i zdecydować, czy chcesz iść dalej. 

Nie chcę, by pieniądze były dla Ciebie przeszkodą. Jeśli budżet to bariera, oferuję Ci raty/opcje podzielonej płatności oraz czasem zniżki (np. dla osób z polecenia). Skontaktuj się ze mną, na pewno znajdziemy rozwiązanie.  

Podsumowując: wartość, jaką dostaniesz (spokój, zdrowie, lepszy sen, narzędzia na całe życie) jest bezcenna, a cenę staram się uczynić jak najbardziej przystępną. Z mojego doświadczenia absolwenci mówią często „to były najlepiej wydane pieniądze w życiu” – wierzę, że i Ty będziesz tak to postrzegać.