Twój dzień to niekończąca się lista zadań. Ciągle w biegu, coraz dalej od siebie.
Trudno Ci zasnąć, bo Twój umysł nie zna przycisku „pauza”?
Zmęczenie, napięcie, myśli krążące bez końca – to zaczyna Cię wyczerpywać?
Pozwól, że pokażę Ci, jak odnaleźć spokój w tym chaosie.
Jak odzyskać obecność, zamiast tylko odhaczać kolejne obowiązki.
Jak czerpać z życia, zamiast wypalać się w jego biegu.

Kim jestem?
Nazywam się Marzena i dzięki uważności pięknie nazwanej w j.angielskim Mindfulness, nauczę Cię lepiej radzić sobie ze stresem, emocjami i napięciem – bez ucieczki od życia, ale z nową jakością bycia w nim. Pokazuję, jak zatrzymać się choć na chwilę – i z tej chwili uczynić fundament nowej codzienności.
Pracuję z osobami, które czują się zmęczone tempem życia, stresem, presją i odpowiedzialnością. To często pracownicy korporacji, menedżerowie, społecznicy, zaangażowani zawodowo rodzice – osoby, które dużo dają innym, a mało sobie.

W co wierzę?
Wierzę w Ciebie – nawet jeśli dziś czujesz, że nic już nie trzymasz w rękach.
Wiem, jak to jest, gdy wszystko się toczy za szybko: maile, zebrania, listy zadań, decyzje do podjęcia, a w domu czeka druga zmiana – dzieci, relacje, obowiązki, niekończące się potrzeby innych.
Brakuje Ci tchu, snu, chwili dla siebie.
Ale nawet jeśli teraz wydaje Ci się, że nie masz już siły – ta siła wciąż jest w Tobie.
Jest ukryta pod warstwą zmęczenia, napięcia, wiecznego „muszę”.
I ja właśnie tę siłę widzę. Wierzę w nią. Wierzę w Ciebie.
To nie słabość się zatrzymać – to akt odwagi.
Nie musisz już sam/sama mierzyć się z tym wszystkim. Jestem tu, by Ci w tym towarzyszyć – z doświadczeniem i sprawdzonymi narzędziami, które pomogą Ci lepiej radzić sobie ze stresem i wrócić do siebie.

Dlaczego to robię?
Ponieważ od 19 lat pracuję w świecie korporacyjnym i doskonale znam to tempo, presję, oczekiwania.
Przez lata też tak pędziłam. Ambitna, odpowiedzialna, zawsze dostępna. Aż moje ciało i serce zaczęły mówić „dość”. I właśnie wtedy trafiłam na Mindfulness – nie jako modne słowo, ale jako konkretne narzędzie, które pomogło mi się zatrzymać, poczuć, odetchnąć.
Dziś nie uciekam z korpo – jestem tu i naprawdę dobrze mi w tym świecie. Ale jestem tu już inaczej. Spokojniej. Świadomiej. Z większą lekkością i odpornością.
Pokazuję, że nie trzeba rzucać pracy ani jechać do Tybetu, by poczuć ulgę, spokój i sens. Wystarczy zmiana perspektywy – i kilka prostych kroków, które chętnie ci pokażę.
Dlaczego warto mi zaufać?
Profesjonalizm
Jestem certyfikowanym nauczycielem MBSR, a swoją wiedzę opieram zarówno na międzynarodowych standardach (certyfikacja w Polski Instytut Mindfulness przy współudziale Institute for Mindfulness-Based Approches), jak również 19-letnim doświadczeniu w pracy w korporacjach – doskonale rozumiem realia i wyzwania ludzi pracujących pod presją czasu, obowiązków, odpowiedzialności, oceny społecznej.
Efektywność
Kurs MBSR oraz moja praca jako Nauczycielki Uważności to nie teoria oderwana od życia – to konkretne narzędzia, które pomagają lepiej spać, spokojniej reagować i mądrzej odpoczywać. Pokazuję, jak małe kroki mogą realnie zmienić sposób, w jaki żyjesz i funkcjonujesz na co dzień. Do tej pory opublikowano prawie 7000 badań klinicznych na temat medytacji Mindfulness– większość z ostatnich kilkunastu lat, bo naukowcy zainteresowali się, czemu uczestnicy kursów MBSR zgłaszali tak znaczącą poprawę w wielu aspektach swojego życia.
Zaangażowanie
Słucham z uważnością, zadaję pytania, które prowadzą do głębokich odkryć, i tworzę relację opartą na empatii, akceptacji i zaufaniu. Każda osoba, z którą pracuję, to dla mnie nie „klient”, ale historia, której towarzyszę z sercem i ciekawością. Chcę inspirować ludzi do tego, by zauważali dobro w codzienności – nawet w najprostszych chwilach.
Elastyczność
Zajęcia grupowe, indywidualne spotkania, warsztaty szyte na miarę – dopasowuję się do Twoich potrzeb i tempa, nie odwrotnie. Uważność to nie szablon, tylko żywa praktyka, która wzrasta razem z Tobą.

Jak zaczęła się moja droga z Mindfulness?
Przez lata żyłam i pracowałam w biegu, z uśmiechem, zaangażowaniem i ogromną energią. Czułam się potrzebna, doceniana, spełniona – zawodowo i prywatnie. Naprawdę było dobrze… aż w pewnym momencie zaczęło mnie to przerastać.
Zaczęłam dostrzegać, że bycie „dzielną i miłą” i zawsze gotową „zbawiać świat” ma swoją cenę. Że nie zawsze da się być rozumianym nawet mając najlepsze intencje. Że szczęście, sukces i optymizm potrafią czasem w ludziach budzić… niechęć lub obawę a nawet odrzucenie.
Próba wpasowania się w schemat i zadowolenia wszystkich „niezadowolonych” kosztowała mnie wiele.
Z czasem pojawiło się zmęczenie, bezsenność, chroniczny stres i wewnętrzne wypalenie. Z zewnątrz – wszystko wyglądało świetnie. W środku – już ledwo się trzymałam.
Pewnego dnia przeczytałam na moim ulubionym blogu jedno zdanie prowadzącej:
„Wybieram się na Kurs Redukcji Stresu”
I to było to. Bez wielkich planów, po prostu kliknęłam „zapisz się”.
8 poniedziałków, 100 kilometrów na dojazd, późne nocne powroty – i pierwszy kontakt z prawdziwą obecnością. Z oddechem. Z ciszą, w której nie muszę być „jakaś”….za to mogę być sobą.
To był początek. Od tamtej pory Mindfulness towarzyszy mi każdego dnia – w medytacjach , odosobnieniach , w ciszy i w uważnych rozmowach , w rodzinie i pracy zawodowej nawet na ulicy czy w kolejce do lekarza.
W brew pozorom moje życie się nie zmieniło – wciąż spotykają mnie trudne chwile, wymagający ludzie i nieprzewidziane scenariusze. Ale zmieniło się moje podejście i odbiór tego co mnie spotyka. I to jest prawdziwy cud uważności. Tym właśnie chcę się z Tobą dzielić.
Moja misja jako nauczycielki MBSR
Nie uczę, jak walczyć ze stresem – uczę, jak go zauważać, rozumieć i przekształcać przez akceptację. Bo to, co widzimy z łagodnością, przestaje nas ranić.
Chcę inspirować ludzi do tego, by zauważali dobro w codzienności – nawet w najprostszych chwilach. Pokazuję, że nie musimy dźwigać wszystkich problemów świata na własnych barkach, by pozostać empatycznymi i wrażliwymi.
Moje nauczanie opiera się na uważności (Mindfulness) i programie MBSR – sprawdzonej metodzie, która pomaga budować odporność psychiczną, przywraca kontakt ze sobą i daje realne narzędzia do życia w zgodzie ze sobą – nawet w trudnych czasach.

Co o mnie mówią?
Słowami tych, którzy mnie spotkali.